Wczoraj mieliśmy wielką przyjemność zwiedzać kościół Opatrzności Bożej w Wesołej. Kościół oraz kaplica jest pokryta malowidłami prof. Jerzego Nowosielskiego. Naszą przewodniczką była pani Iwona Bal autorka albumu „Jerzy Nowosielski w Wesołej”.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za przybliżenie historii parafii, okoliczności powstania polichromii, życzliwość. Jak pisze Tomasz Sadlej: „Realizację całościowego projektu i wystroju wnętrza oraz autorską adaptację architektury w Kościele w Wesołej można uznać za jedną z najlepszych artystycznie sakralnych prac Jerzego Nowosielskiego. Autor stworzył czytelny program ikonograficzny przekazujący teologiczny zapis w formie malarstwa i podziałów przestrzeni. Realizacja stanowi jednolite dzieło malarsko-architektoniczne”.
W okół twórczości profesora zawsze istniało wiele kontrowersji. Jego śmiałe i nowatorskie podejście do ikony często bywa niezrozumiane, jest jednak bardzo głęboko zakorzenione w osobistym przeżywaniu wiary oraz tradycji bizantyjskiej. Na swoją obronę profesor ma autentyczne poszukiwanie prawdy i sacrum.
„To co ja robię w zakresie ikony – tłumaczył – jest jakościowo inne niż to, co robią klasyczni wskrzesiciele, autentyczni kontynuatorzy ikony dawnej. (…) Jeśliby przyjąć tradycyjny punkt widzenia na twórczość sakralną i spojrzeć na moje malarstwo religijne w szerszym kontekście całej mojej twórczości, to pachnie ono po prostu bluźnierstwem. Niemniej sądzę, że jeżeli wielu ludzi odbiera moje religijne malowidła jako autentyczną twórczość, to właśnie dzięki temu, że zdecydowałem się na penetrację owej ciemnej strony naszej świadomości. (…) Ja robię coś zupełnie innego, odmiennego. I czuję, że tak jest prawdziwie, tak jest słusznie, że to jest moja prawda.” J. Nowosielski „Sztuka po końcu świata. Rozmowy”, wybór K.Czerni, Wydawnictwo Znak 2012

